| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ivellios
Dołączył: 25 Sty 2005 Posty: 183 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Sty 26, 2005 8:50 pm Temat postu: Promyczka |
|
|
W oryginale Jemima, pierwotne imię Sillabub (od silly=głupi)
Bez wątpienia moja ulubiona postać Piękna i delikatna... zawsze w odpowiednim momencie wkracza do akcji  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Erytheilen
Dołączył: 20 Lut 2005 Posty: 33 Skąd: z Opery
|
Wysłany: Nie Lut 20, 2005 8:54 pm Temat postu: |
|
|
| Ehm, chyba Promyczek, nie Promyczka? Ne wydaje mi sie, żeby to imię się odmieniało na żeńskie. Ale mogę się mylić. Rzeczywiście jest cudowna! I ma WSPANIAŁY głos! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ivellios
Dołączył: 25 Sty 2005 Posty: 183 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Nie Lut 20, 2005 8:55 pm Temat postu: |
|
|
Sory Mała pomyłka... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
zapalka
Dołączył: 13 Cze 2005 Posty: 36 Skąd: Koło
|
Wysłany: Pią Lip 15, 2005 8:21 pm Temat postu: |
|
|
Bardzo fajna. Rzeczywiście delikatna, nie przebija się niepotrzebnie i natarczywie przez tłum kotów, ale mimo tego jest zauważalna. Bardzo ładna i ma piękny głos. Nieźle tańczy . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ivellios
Dołączył: 25 Sty 2005 Posty: 183 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Pią Sie 12, 2005 1:28 pm Temat postu: |
|
|
BTW Odtwórczyni roli Promyczka w polskich "Kotach", Ewa Wlazłowska, otwarcie kiedyś przyznała, że nie potrafi tańczyć i do "Kotów" brała specjalne kursy
Rzeczywiście głos ma niesamowity. Szkoda tylko, że nie lubi rozdawać autografów... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ivellios
Dołączył: 25 Sty 2005 Posty: 183 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Sie 17, 2005 7:02 pm Temat postu: |
|
|
A jak według was w roli Promyczka wypadła Veerle Castellyn (jakby ktoś nie wiedział to ona grała w filmowej wersji)
Ja mam mieszane odczucia co do tej aktorki... owszem głos ma ładny, ale na filmie grała tak jakoś sztucznie Strasznie sztywna...
Szczególnie w utworze o Ram Tam Tamku. TamTamek wykonał gest w jej kierunku, a ona taką minę zrobiła, jakby się zastanawiała, czy pokazać zęby, czy nie...
Ewa Wlazłowska nie strzela takich min, jak Veerle Przynajmniej wygląda to bardziej naturalnie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Enessis
Dołączył: 01 Kwi 2005 Posty: 94 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Sro Sie 17, 2005 11:05 pm Temat postu: |
|
|
| Ivellios napisał: |
A jak według was w roli Promyczka wypadła Veerle Castellyn Strasznie sztywna... |
Ciut sztywna, yup, takie 'cielątko'. Ale to nie ona śpiewa tym jakże czystym głosem 12-letniego chórzysty (który bardzo zresztą lubię). Dubbing'owała ją Helen Massie, ponieważ angielski Veerle nie był za czasów CATS Video na tyle dobry by mogła swobodnie zaśpiewać do ogólnoświatowej wersji.
Ja i moja przyjaciółka Merry zawsze śmiejemy się, że filmowa Jemima wygląda jakby dostała lodem-'rożkiem' prosto w paszczaka. Cute.
Polskiego 'Promyczka' właściwie w ogóle nie zauważam w tej pstrokatej bieganinie. Polskie koty są za mało indywidualne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ivellios
Dołączył: 25 Sty 2005 Posty: 183 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw Sie 18, 2005 5:10 pm Temat postu: |
|
|
| Enessis napisał: |
| Ciut sztywna, yup, takie 'cielątko' |
Dokładnie... kurdefelek mogli dać kogoś innego Znaczy jakąś inną aktorkę do tej roli...
Polskiego Promyczka rzeczywiście trudno zauważyć... jak ktoś nie wie, jak Promyczek wygląda (bo nigdy nie widział pomalowanej Ewy Wlazłowskiej na fotce zrobionej z bliska )
Ja ją bez trudu rozpoznałem Bo wcześniej całymi godzinami przeglądałem fotki z Romy...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arwen
Dołączył: 18 Lis 2005 Posty: 23 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Sob Lip 22, 2006 8:57 am Temat postu: |
|
|
| Angielska Jemima pięknie śpiewa i ładnie tańczy, ale polskiej niestety nie widziałam |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gilraina
Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 34 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Wto Sie 01, 2006 10:03 pm Temat postu: |
|
|
| Kurczę, co wy tak nie lubicie tej Veerle? Moim zdaniem była urocza, to właśnie ona najbardziej rzuciła mi się w oczy gdy pierwszy raz oglądałam film. Odniosłam tylko wrażenie, że dziewczyna ma problem z emisją głosu - śpiewa cicho i jakby "wyciskała" ten głos z siebie. Dopiero później się dowiedziałam, że była dubbingowana. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gosc Gość
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 1:38 pm Temat postu: |
|
|
| eee...ogladalam koty, i zadnego promyczka nie pamietam, chociaz moze... ale jeszcze jedno pytanie: to wogole jest jakas filmowa wersja??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gilraina
Dołączył: 01 Sie 2006 Posty: 34 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Sro Lis 08, 2006 7:13 pm Temat postu: |
|
|
| Możesz nie pamiętać, bo imiona większości kotów nie padają nawet w musicalu. Promyczek to młoda kotka, która śpiewała "Pamięć" razem z Grizabellą. A wersja filmowa istnieje. Zerknij tutaj: http://www.filmweb.pl/Film?id=148491 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
loluuus
Dołączył: 08 Lis 2006 Posty: 1
|
Wysłany: Sob Lis 11, 2006 7:32 pm Temat postu: |
|
|
ahaaa, a nigdy o filmie nie slyszalam, ale bede musiala obejrzec (ten gosc to bylam ja) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|